Klasyka polskiej twórczości kwartetowej XX wieku - gra Tipett Quartet.
Kolejna płyta Naxosu – zawierająca nagrania dzieł polskich kompozytorów XX-wieku – to krążek, który prezentuje Kwartety smyczkowe Andrzeja Panufnika i Witolda Lutosławskiego. Jest to zbór wszystkich dzieł w gatunku, które pozostawili po sobie dwaj giganci polskiej muzyki II połowy wieku XX. Tak oto usłyszeć możemy: Kwartet smyczkowy nr 1 (1976), Kwartet smyczkowy nr 2 ‘Messages’ (1980) oraz Kwartet smyczkowy nr 3 ‘Wycinanki’ (1990) Andrzeja Panufnika, a także jedyny utwór tego rodzaju w dorobku Witolda Lutosławskiego, pochodzące z roku 1964.
Wykonawcą wyżej wymienionych kompozycji jest brytyjski Tippett Quartet, w którego skład wchodzą: John Mills (I skrzypce), Jeremy Isaac (II skrzypce), Lydia Lowndes-Northcott (altówka) oraz Bozidar Vukotic (wiolonczela).
Płyta Naxosu zawiera prawie wyłącznie utwory utrzymane w klasycznych formach, typowe dla muzyki autonomicznej (dzieła Panufnika). Każdy z nich jest jednak swoistą opowieścią. Kwartet smyczkowy nr 1 jest rodzajem rozmowy toczonej pomiędzy 4 instrumentami, z których każdy odznacza się indywidualnym charakterem – quasi agresywnym (pierwsze skrzypce), „dowcipnym” (skrzypce drugie), podniosłym (altówka) i spokojnym, niemal filozoficznym (wiolonczela). Kwartet nr 2, noszący tytuł ‘Messages’ (Sygnały) nawiązuje do wspomnień kompozytora z czasów dzieciństwa, kiedy to do jego ulubionych zajęć należało nasłuchiwanie dźwięków wydobywających się z drutów słupów telegraficznych. Ostatni, Kwartet nr 3, nawiązuje do tradycji polskich wycinanek. Pięć części - różnych pod względem charakteru, wyrazu i dominujących w nich problemów technicznych - jest jak pięć różnych w kolorze i kształcie wycinanek.
Charakterystyczna dla dojrzałych dzieł Lutosławskiego stała się forma oparta na dwóch częściach: wstępnej, stanowiącej jakby przygotowanie oraz głównej – bardziej rozbudowanej. Tak skonstruowany jest ostatni utwór na płycie Naxosu – Kwartet smyczkowy. Epizody przygotowujące, albo pozwalające słuchaczowi na chwilowe odprężenie są z zasady aleatoryczne, natomiast główne, wymagające od słuchacza większej uwagi, są skomponowane tradycyjnie.
W kwestii wykonawczej na podkreślenie zasługuje fakt bardzo wyraźnego dialogu między muzykami; muzyka jest „zwarta”, instrumenty dialogują ze sobą w bardzo klarowny sposób, każdy z nich jest zarówno odrębny w charakterze, jak i profesjonalnie scala się w całość, jaką stanowi kwartet. Ten typ odrębności i scalenia zarazem można zaobserwować szczególnie w Kwartecie nr 1 Panufnika. Subtelność brzmienia i dokładne, logiczne frazowanie są natomiast uwypuklone zwłaszcza w Kwartecie nr 2. Z całą pewnością płyta ta powinna znaleźć swoje miejsce w bibliotece muzycznej każdego melomana, któremu postacie Andrzeja Panufnika i Witolda Lutosławskiego są bliskie.
Jakub Banaś
Andrzej Panufnik – Kwartety smyczkowe nr 1-3 • Witold Lutosławski – Kwartet smyczkowy
Tippett Quartet
Naxos 8.573164 • w. 2014, n. 2013 • CD, 79’39” ●●●●○
Komentarze
Prześlij komentarz